poniedziałek, 23 kwietnia 2012


Dziadek śpioch


Na kanapie dziadek chrapie,
aż dom podskakuje.
Wnuczek piórkiem go łaskocze
- dziadek nic nie czuje.

Na to babcia, w pięknych kapciach,
co raz nogą tupie.
Raz tupnęła mocniej nogą
- kapeć pływa w zupie.

Ciocia z wujkiem, sławnym nurkiem
kropią dziadka wodą.
Chociaż dziadek cały mokry
zbudzić go nie mogą.


Dwie sąsiadki, po naradach,
Budzik nakręciły,
który nagle zaczął dzwonić.
Wszystkich wystraszyły.

Dziadek dalej na kanapie
smacznie sobie śpi.
Może jutro się obudzi?
Może za trzy dni!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza